niedziela, 25 września 2011

september


Długo mnie tu nie było, ale jakoś nie miałam weny twórczej, by co kolwiek napisać. Jak na razie dzień w dzień, nie licząc weekendów spędzam tak samo. Szkoła, potem ewentualnie jakieś dodatkowe zajęcia i popołudnie przesiedziane w domu. Cały czas odliczam tylko do piątku i do tego, żeby w końcu mieć wolne i móc się porządnie wyspać. Od tego tygodnia mam nadzieję, że zacznę znowu jeździć konno, czy chodzić na siłownię, ponieważ moja kondycja spada z każdą następną godziną spędzoną przed komputerem. Muszę koniecznie wziąć się za siebie i zająć się też szkołą, bo po pierwszym miesiącu, mogę stwierdzić, że jest nie za dobrze. Zdjęcia mam już w sumie poumawiane na najbliższe wolne dni, więc będę za pewne częściej tu wpadać. Udanego tygodnia :D


Vika:



















1 komentarz: